Szukana fraza:     
 
 

Mapa interaktywna Zabytków Podkarpacia

X

Info-skarby

Z notatnika kolekcjonera - Konserwacja antyków

Miłe sercu antyki

Prawie każdy zwraca uwagę na stare meble, zaglądając na targi staroci czy do salonów DESY. W domach aukcyjnych i eleganckich sklepach handlujących antykami oferowane meble są przeważnie po konserwacji. Oczywiście ich cena jest odpowiednio wysoka. Taniej można zdobyć przedmioty na bazarach, warszawskim Kole, na giełdach staroci odbywających się co miesiąc w Bytomiu, Wrocławiu czy Krakowie, by wymienić te największe. Duża sławą cieszy się też doroczny Jarmark Dominikański w Gdańsku. Okazyjnie kupione meble często są w niezbyt dobrym stanie. Często kupując za „atrakcyjną” cenę krzesło na bazarze, nie zdajemy sobie sprawy z czekających nas jeszcze kosztów renowacji.

 

Na co więc powinno się zwrócić uwagę kupując stary mebel?

Przede wszystkim należy dokładnie go oglądnąć, zwłaszcza dno lub tył, w przypadku mebli takich jak komoda czy szafa. Tam bowiem najczęściej można zauważyć ślady po drewnojadach, mimo iż od frontu nic nie wskazuje na ich istnienie. Dlaczego? Gorsze, mniej reprezentacyjne części mebla robione były z miękkiego drewna iglastego, które jest o wiele „smaczniejsze” dla szkodników niż twardsze drewno szlachetne (dąb, mahoń, buk), z których przeważnie wykonywano lico (przód) mebla. Uwaga! Białe dziurki i osypujący się świeży pył drewniany świadczą o istnieniu czynnych drewnojadów. Małe dziurki o średnicy 1-2 mm to ślady po działalności kołatków, małych żuczków pracowicie gryzących i osłabiających strukturę drewna. Kołatki składają jaja, a których powstałe larwy- przetrwalniki mają niestety tendencję do wykluwania się nawet po 12 latach pozostawania w uśpieniu! Duże dziury i rowki, o średnicy 4-5 mm to ślady bytności spuszczeli, żarłocznych żuków. One atakują meble stosunkowo rzadko, ale jak już zamieszkają w jakimś drewnie, to łatwo można usłyszeć odgłosy ich jedzenia... Oba rodzaje szkodników mają fatalną skłonność zmieniania swego żerowiska, a co za tym idzie kupując mebel z czynnymi drewnojadami narażamy na ich działalność inne drewniane elementy w naszym otoczeniu (parkiet, meble, więźbę dachową). Kompletnym mitem jest twierdzenie niektórych zbieraczy, że centralne ogrzewanie zabija drewnojady. Dlatego też kupując mebel ze szkodnikami należy się liczyć z ceną zabiegu trucia przez renowatorów. Naturalnie wydłuża się także czas całego procesu konserwacji, ponieważ trucizna ta musi wywietrzyć z mebla.


Kupując meble tapicerowane należy pamiętać, że w zasadzie koniecznością jest wymiana tapicerki, chociaż na „oko” wydaje się ona w porządku. Często się zdarza, że to właśnie tapicerka utrzymuje całe krzesło, po zdjęciu której można je bez trudu rozłożyć. Świadczy to o słabej wytrzymałości kleju skórnego, którym to posługiwali się stolarze i ebeniści (artyści meblowi) w poprzednich stuleciach. Tak więc nie należy zbytnio protestować, gdy renowator zaleca zdjęcie nawet porządnie wyglądającej tapicerki. Należy pamiętać również, że stara tapicerka, wypełniana przeważnie trawą morską i pakułami jest siedliskiem roztoczy i kurzu - dobrze jest ją wymienić. Cena nowej tapicerki jest dosyć wysoka, w zależności od skomplikowania kształtów waha się od 500 zł za krzesło do 2000 zł za kanapę. Należy do tego oczywiście dodać cenę samego materiału obiciowego.


Cena konserwacji mebli zależy od stopnia zniszczenia, rodzaju materiału, z którego jest wykonany oraz zakresu prac konserwatorskich. Stare meble wykańczane były politurą. Jest to alkoholowy roztwór szelaku. Szelak naturalny występuje w formie drobnych łusek lub nieregularnych kawałków w różnym kolorze, od jasno-cytrynowego, poprzez najbardziej popularny bursztynowy, aż do głębokiej purpury. Sam proces nakładania politury jest bardzo pracochłonny, renowatorzy pracują za pomocą specjalnych gąbek nasączonych politurą. Lekkimi muśnięciami nakładają ją na powierzchnie, dodając początkowo odrobinę oleju lnianego. Nakładanie tym starym sposobem daje przepiękną, głęboką warstwę politury. Na meble wykańczane w ten sposób należy uważać szczególnie, bowiem politura nie jest odporna na wodę i temperaturę. Postawienie więc na świeżo wypoliturowanym blacie stołu gorącej lub mokrej szklanki z herbatą grozi trwałym odbarwieniem na biało tych miejsc i zmętnieniem powierzchni. Poprzez politurowanie wydobywa się niezwykłą szlachetność mebla, niestety nie idzie to w parze z praktycznością.

W przypadku mebli czysto użytkowych (stół, biurko) należy więc zdecydować się na zastosowanie lakieru. Nowe lakiery są nietoksyczne, a niektóre do złudzenia imituje starą politurę o satynowym połysku.
Często zdarzają się meble malowane z elementami złoconymi. Techniką tą wykonywane były meble rokokowe i różne ich kopie. Złocenia są techniką niezwykle trudną i kosztowną. Na specjalnie przygotowaną powierzchnię nanosi się wielokrotnie specjalne grunty mające na celu odizolowanie warstwy złota od ruchów drewna (istniejących zawsze). 24-karatowe złoto nakładane jest w postaci niezwykle cienkich płatków . Są one tak cienkie, że po dotknięciu ich palcem widać zaledwie ich mikronowe ślady w zagłębieniach linii papilarnych. Same płatki nakłada się specjalnym pędzlem. Powierzchnia złota może być wyprowadzana na poler lub na mat. W celu uniknięcia wysokich kosztów można zdecydować się na pokrycie powierzchni płatkami brązu, doskonale imitującego matowe złoto. Kładzenie brązu odbywa się podobną techniką, jest jednak zdecydowanie tańsze.



Słowniczek podstawowych pojęć dotyczących renowacji mebli:

  • fornir – cienka okleina najczęściej z drewna szlachetnego (mahoń, orzech, palisander, róża, dąb) stwarzająca pozory, że z tego gatunku drewna wykonany jest mebel. Najczęściej ma grubość 1-2 mm
  • intarsja –różne gatunki forniru układane we wzory: pasy, koła, wić roślinną, postaci zwierząt
  • inkrustacja – intarsja wzbogacona o wstawki z macicy perłowej, kości słoniowej, brązu, szylkretu, mosiądzu
  • Boulle – popularne określenie mebli niezwykle bogato inkrustowanych o barokowych kształtach, poł. XVIII wieku z Francji.
  • politura – rodzaj naturalnego lakieru otrzymywanego w wyniku rozpuszczenia płytek szelaku w alkoholu

 

Dorota Zielińska

Skarby Podkarpackie

Nr 32

Nr 33

Nr 26

Nr 27

Nr 28

Nr 29

Nr 30

Nr 31

Nr 20

Nr 21

Nr 22

Nr 23

Nr 24

Nr 25

Nr 14

Nr 15

Nr 16

Nr 17

Nr 18

Nr 19

Nr 8

Nr 9

Nr 10

Nr 11

Nr 12

Nr 13

Nr 2

Nr 3

Nr 4

Nr 5

Nr 6

Nr 7

Nr 1

Niniejsza strona powstała przy wsparciu Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego (EFRR) Program Sąsiedztwa Polska-Białoruś-Ukraina INTERREG IIIA/Tacis CBC 2004-2006 Wsparcie mikroprojektów oraz budżetu państwa.
Strona została przebudowana dzięki wsparciu udzielonym przez Islandię, Liechtenstein oraz Norwegię poprzez dofinansowanie ze środków Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego oraz Norweskiego Mechanizmu Finansowego.
CMS   powered by Edito