Szukana fraza:     
 
 

Mapa interaktywna Zabytków Podkarpacia

X

Info-skarby

Architektura drewniana - Pełen blasku i ciszy minionych wieków kościół w Brzezinach k.Wielopola

Drewniany kościół w Brzezinach zbudowano zapewne w 2 połowie XV wieku, a konsekrowany został w 1501 roku p.w. Św. Mikołaja Biskupa. Usytuowany jest w centrum Brzezin, na wysokim cyplu nad rzeczką Brzezinką, w otoczeniu starych lip i brzóz, ogrodzony drewnianym parkanem z bramkami.

Od strony zachodniej stoi wolnostojąca barokowa dzwonnica. Od strony południowej, za znacznym obniżeniem terenu (dawnymi stawami, mającymi znaczenie obronne dla kościoła) rozciągają się łagodne lesiste wzgórza, od północy zabudowania wsi oraz wzgórza z polami uprawnymi, sadami i małymi skupiskami drzew.

Forma architektoniczna świątyni na pierwszy rzut oka nie przypomina starego kościoła. Jego sylwetka w 1933 roku uległa znacznemu przekształceniu, ale nowe elementy aranżacji wnętrza dopasowane zostały w sposób niekolidujący z barokowym charakterem wnętrza. W okresie międzywojennym zdecydowano bowiem o znacznym powiększeniu kubatury. Polegała ona na rozcięciu drewnianej budowli i rozsunięciu nawy, a w powstałą przestrzeń wbudowano szeroki transept. Tym samym plan kościoła został zmieniony na formę krzyża łacińskiego. Projektantem rozbudowy był architekt krakowski i konserwator Bohdan Treter. Zachowały się w archiwum urzędu konserwatorskiego w Rzeszowie projekt i kilka szkiców detali kościoła, świadczących o jego zainteresowaniu i dostrzeżeniu wartości artystycznej obiektu. Zapewne ta rozbudowa uratowała kościół w czasach, gdy powszechnym zjawiskiem była wymiana drewnianych kościołów na neogotyckie i neobizantyńskie ceglane „katedry”.

Obiekt wpisany do rejestru zabytków przez Konserwatora Zabytków Województwa Krakowskiego już w 23.IX.1936 roku, był w miarę możliwości „pilnowany” przez konserwatorów w czasach powojennych. Zachowane dokumenty archiwalne są świadectwem troski i zainteresowania historyków sztuki kościołem i jego wyposażeniem już od początku XX wieku. Wiele decyzji i działań wspierało zachowanie substancji tego obiektu, choć nie ustrzeżono się od decyzji z dzisiejszego punktu widzenia może niekoniecznych. Do takich można zaliczyć pokrycie kościoła blachą czy też przeniesienie w 1926 roku tryptyku gotyckiego – ołtarza św. Anny Samotrzeciej do Muzeum Diecezjalnego w Tarnowie.

Ale na miejscu, w bogato wyposażonym kościele zostały inne cenne zabytki – sześć barokowych ołtarzy, ambona, bogaty w wystrój snycerski chór muzyczny, gotycka chrzcielnica posiadająca na czaszy herb Ostoja (Stanisława Rokosza) i dwie daty 1495 i 1508 oraz grupa rzeźbiarska „Opłakiwanie Chrystusa”, z pocz. XVI wieku posiadająca cechy warsztatowe Wita Stwosza (trudno ją było odzyskać po powojennej konserwacji w PKZ w Krakowie i ówczesny ks. proboszcz wielokrotnie się upominał o oddanie rzeźby do Brzezin).

Jednym z najcenniejszych elementów wystroju w kościele jest polichromia ścienna z XVII wieku (zachowana w dużym stopniu bez późniejszych przemalowań), konserwowana częściowo w 1985 roku i kompleksowo w latach 2000 – 2006.
Kościół kilkakrotnie w ciągu wieków przeżywał swoją „drugą młodość”. Powstanie barokowego wyposażenia w latach 1757-98, kiedy to proboszczem był dziekan pilzneński ks. Józef Szalicki, zmieniło wygląd wnętrza kościoła. Przy ołtarzach prace snycerskie wykonał wówczas wykształcony w Krakowie i Rzymie jego brat – Tomasz Szalicki. Następnym okresem intensywnych zmian był niewątpliwie okres międzywojenny XX wieku, czas rozbudowy kościoła i odnowienia ołtarzy.

W latach 1982-85 zabezpieczono polichromie w prezbiterium i dokonano częściowej konserwacji z rekonstrukcją polichromii na ścianie północnej nawy (olbrzymia scena Sądu Ostatecznego). Rekonstrukcja tej sceny została wymuszona sporymi ubytkami – podczas przenosin kościoła w latach 30. XX wieku cześć belek odwrócono w taki sposób, że fragmenty polichromii znalazły się na zewnątrz kościoła, przykryte następnie szalunkiem). Późnorenesansowa polichromia przykryta była w XIX wieku tapiserią w kolorze bordowym, jedynie górny pas podstropowy przemalowany został w ornamentalny motyw - kasetonów i girland kwiatowych w odcieniach monochromatycznych, jasnoszarych, imitujących sztukaterie. Zapewne za przyczyną B. Tretera tapiserie usunięto podczas przenosin, a dobudowany transept pokryto polichromią dopasowaną kompozycyjnie i kolorystycznie do zabytkowej polichromii oryginalnej.

Okres ostatnich 10 lat - od przejęcie w 1997 roku parafii przez proboszcza ks. Józefa Kłosowskiego - to czas przeprowadzenia remontu kościoła i kompleksowej konserwacji jego wnętrza. To nie urząd konserwatorski musiał popychać gospodarza obiektu do wielorakich działań, on sam wychodził z inicjatywą, by po uzyskaniu odpowiednich pozwoleń i wysłuchaniu uwag rzeczoznawców podczas komisji konserwatorskich szczegółowo uzgadniać zakres prac. I tak m.in. wymieniono okna na nowe wykonując rekonstrukcje stolarki i przeszkleń (w czasie rekonstrukcji nie zapomniano o wytrawieniu w szkle drobnego kwiatowego wzoru, takiego, jakie posiadały niektóre z zachowanych szybek z okresu międzywojennego). Wymieniono szalowanie kościoła z wykonaniem jego docieplenia, zamontowano system grzewczy i nową posadzkę (powrócono do płyt piaskowca, usuwając szaro-czarne płytki lastrikowe z lat 70. XX w.). Wykonano remont więźby dachowej i sygnaturki, która jak się okazało w trakcie prac groziła zawaleniem. Wykonano kompleksowy remont wieży i ogrodzenia kościoła.

Zdecydowano o ścięciu najstarszej lipy w obawie przed możliwością jej zawalenia i uszkodzenia kościoła (rosła powyżej kościoła od zachodniej strony, przy wieży kościelnej i mieszkała w niej sowia rodzina). Nie zapomniano o instalacji zabezpieczeń przed włamaniem i pożarem, zadbano o montaż instalacji alarmowych i monitoring. Przeprowadzone prace konserwatorskie przywróciły zasadniczo pierwotny wygląd świątyni i jego wyposażenia odsłaniając oryginalne kolory polichromii.
W tym roku konserwowane są trzy obrazy olejne oraz fragmenty polichromii na zaskrzynieniach w nawie, trwają też prace przygotowawcze do przeprowadzenia renowacji starodruków i ksiąg parafialnych.
Kościół w Brzezinach kandyduje do miana pomnika historii i zapewne godzien jest takiego uznania.

Marta Nikiel

Efektem prowadzonych, w czasie prac konserwatorskich, poszukiwań historycznych i ikonograficznych jest fundamentalna publikacja dotycząca zabytkowej świątyni: Brzeziny. 500 lat kościoła św. Mikołaja 1501-2002, pod redakcją Wł. Tabasza, zawierająca materiały z jubileuszowej sesji popularnonaukowej z 6.10.2001 r.

W 2001 w czasie prac przy jednym z bocznych ołtarzy Jolanta Kłosowska odnalazła zachowaną w zakamarku zwinięta karteczka z prośbą snycerza Tomasza Szalickiego (wykonawcy czterech ołtarzy) o „westchnienie do Najświętszej Marii Panny i zmówienie Pozdrowienia anielskiego za dusze moje z dnia 17 kwietnia 1772 r.”
Skarby Podkarpackie

Nr 32

Nr 33

Nr 26

Nr 27

Nr 28

Nr 29

Nr 30

Nr 31

Nr 20

Nr 21

Nr 22

Nr 23

Nr 24

Nr 25

Nr 14

Nr 15

Nr 16

Nr 17

Nr 18

Nr 19

Nr 8

Nr 9

Nr 10

Nr 11

Nr 12

Nr 13

Nr 2

Nr 3

Nr 4

Nr 5

Nr 6

Nr 7

Nr 1

Niniejsza strona powstała przy wsparciu Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego (EFRR) Program Sąsiedztwa Polska-Białoruś-Ukraina INTERREG IIIA/Tacis CBC 2004-2006 Wsparcie mikroprojektów oraz budżetu państwa.
Strona została przebudowana dzięki wsparciu udzielonym przez Islandię, Liechtenstein oraz Norwegię poprzez dofinansowanie ze środków Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego oraz Norweskiego Mechanizmu Finansowego.
CMS   powered by Edito